06.12.2017

Karta kredytowa – walka rozsądku z pokusą

Karta kredytowa – walka rozsądku z pokusą

Pieniądze lubi każdy z nas. Bezpieczeństwo finansowe to coś, czego potrzebuje każdy z nas. Wszystko to może być na wyciągnięcie ręki… przynajmniej w teorii. Nieoprocentowany kredyt, dostępny stale w postaci niewielkiego plastiku – czego chcieć więcej? Świat zakupów otwiera przed nami nowe możliwości z kartą kredytową w ręku – wymaga to jednak od nas dyscypliny. Niemal nielimitowany dostęp do pieniędzy może być dla nas błogosławieństwem i rozwiązywać różne problemy, ale w połączeniu z brakiem rozwagi, będzie już jedynie przekleństwem.

Karta, która daje wiele możliwości

Karta kredytowa jest ciekawym instrumentem finansowym, który pozwala na dostęp do dodatkowych środków, niemal bez obciążeń odsetkowych. Daje poczucie bezpieczeństwa oraz finansowego, czasowego zabezpieczenia. Jest przydatna, gdy nie dysponujemy oszczędnościami, a pojawia się potrzeba nagłego zakupu; czasem jest też niezbędna przy niektórych transakcjach, np. zakupie biletów lotniczych, wypożyczeniu samochodu. Bank udostępnia nam swoje środki, oferując coś w rodzaju bezpłatnego (po spełnieniu odpowiednich warunków), terminowego kredytu.

W zależności od banku i oferty, karta może mieć okres bezodsetkowy, który przykładowo wynosi ok. pięćdziesiąt dni (np. w przypadku kart banku Credit Agricole Standard i Silver – 54 dni, Gold – 56 dni). Zmieszczenie się ze spłatą wykorzystanego limitu kredytowego w ustalonym czasie nie powoduje żadnej straty finansowej – po prostu korzystanie z dodatkowych pieniędzy – w ramach płatności bezgotówkowych – nic nas nie kosztuje. Banki często zachęcają klientów do korzystania z kart kredytowych, oferując im różne bonusy. Mogą one przyjmować postać np. częściowego zwrotu kosztów zakupów lub udziału w programach rabatowych oferujących zniżki u różnorodnych partnerów (np. Klub Rabatowy Credit Agricole – zniżki aż do 55 proc., 3000 marek w 10 000 miejscach w całej Polsce), dzięki czemu możemy zaoszczędzić dodatkowo na dedykowanych promocjach.

Nieoprocentowany kredyt, premie, czego właściwie chcieć więcej? Karta kredytowa to szereg możliwości. Sprawdzi się w przypadku, gdy np.: brakuje nam minimalnej ilości środków do atrakcyjnego depozytu, potrzebny jest nam niewielki zastrzyk pieniędzy w krótkim czasie, czy wyruszamy w podróż, podczas której korzystanie z karty znacznie ją ułatwia.

Szczegóły – czyli na co zwracać uwagę, by się nie sparzyć

Kluczowym dla posiadaczy kart kredytowych jest trzymanie naszych pokus na wodzy i spłacenie długu w ustalonym czasie, by posiadanie karty było opłacalne. Decydując się na kartę należy dokładnie sprawdzić i porównać oferty banków tak, aby karta była dopasowana do naszych potrzeb i możliwości. Karta kredytowa jest nieoprocentowanym kredytem do momentu, gdy nie przekroczymy wskazanego przez bank terminu spłaty i nie wypłacamy gotówki. Karne odsetki, mogą być początkiem spirali długów, ale ich uniknięcie jest banalnie proste: wystarczy na koniec okresu rozliczeniowego spłacić minimalną kwotę zadłużenia i odsetki karne nie będą naliczane. Po spłacie minimalnej kwoty zadłużenia możemy się cieszyć najtańszym na rynku kredytem: tylko 10% w skali roku bez prowizji (obecnie nie ma na rynku tańszych ofert kredytu gotówkowego), jeśli nie zadbamy o ich natychmiastowe lub regularne spłacenie. Jeśli mamy kłopot ze spłaceniem karty, Credit Agricole niektóre banki oferują rozłożenie zadłużenia na raty, nawet na kilka lat.

Warto też zwrócić uwagę, że karta kredytowa służy przede wszystkim do płacenia, do transakcji bezgotówkowych – brak odsetek dotyczy jedynie tego rodzaju płatności. Jeśli zdecydujemy się na wypłatę gotówki z bankomatu czy w placówce banku, to zostaniemy obciążeni dodatkowo prowizją, często bardzo wysoką. Co ważne, okres bezodsetkowy dotyczy, tylko i wyłącznie, transakcji bezgotówkowych. Fizyczna wypłata pieniędzy z bankomatu to już obrót gotówką, co za tym idzie odsetki umowne (nie karne!) naliczane są od dnia wykonania wypłaty do dnia spłaty zadłużenia i mogą nawet dosięgać 10 proc. w skali roku. Takie korzystanie z karty kredytowej – bez ograniczeń – może skończyć się dla nas nieprzyjemną niespodzianką.

Rozwaga to podstawa

Tyle opinii, ilu ludzi. Wystarczy przejrzeć najbardziej popularne blogi finansowe i przeczytać komentarze użytkowników. Dla jednych karty kredytowe to idealny sposób, aby pozwolić sobie na zakup przedmiotów czy sfinansować przyjemności, które przy dostępnej na koncie gotówce nie byłyby w zasięgu ręki. Dla drugich to pokusa, bo realnie mamy do dyspozycji nie swoje pieniądze i właśnie za nie nabywamy rzeczy, na które normalnie nie moglibyśmy sobie pozwolić z dnia na dzień.

Kluczem do posiadania karty kredytowej jest umiejętne korzystanie z niej, które nie będzie stanowiło nadszarpnięcia naszego stałego budżetu domowego i, przede wszystkim, które nie będzie jego uzupełnieniem czy łataniem w nim dziur. Kartę trzeba przecież spłacić, a zalegając z uregulowaniem zadłużenia się, nie budujemy sobie pozytywnej historii kredytowej. Decydując się na ten instrument finansowy, warto przeanalizować oferty różnych banków pod kątem ich propozycji a także zwrócić uwagę na opłaty m.in. za wydanie karty, jej wznowienie, obsługę rachunku karty, przelewy z karty, etc.

Przydatność karty zależy tylko od naszego rozważnego podejścia do tematu; ważne by rozsądek wygrał z zakupowymi pokusami.

FacebookTwitterGoogle+LinkedInPinterest

Dodaj komentarz