Finanse | 24.07.2021

Inflacja – na czym właściwie polega?

„Galopująca inflacja widoczna w sklepach. Duży skok cen”, „Co z tą inflacją?”, „Inflacja uderza z każdej strony” – krzyczą tytuły tekstów w gazetach i serwisach internetowych, a słowo „inflacja” jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Co właściwie oznacza? 

Inflacja to najogólniej rzecz biorąc wzrost cen towarów i usług w określonym czasie. Jednak nie każdy.

To, że ceny ciągle się zmieniają – np. czereśnie w maju kosztują majątek, a w czerwcu można je kupić dużo taniej – jest w gospodarce rynkowej zupełnie normalne. 

Normalne jest również to, że jedne towary i usługi drożeją (bo np. stają się wyjątkowo modne i pożądane), a inne tanieją (bo np. tracą popularność albo na rynku pojawiły się ich lepsze, chętniej kupowane odpowiedniki).

O inflacji można mówić dopiero wówczas, gdy drożeje niemal wszystko i nie jest to zjawisko chwilowe. Skutek? Biedniejemy. Mając do dyspozycji jakąś kwotę, np. 10, 100, 1000 zł czy 10000, możemy kupić mniej niż wcześniej, a więc wartość naszych pieniędzy spada. 

CPI i koszyk dóbr konsumpcyjnych 

Dla większości z nas wzrost cen strojów do nurkowania, biletów na diabelski młyn czy nawet cukru jest mniejszym problemem niż wzrost cen tego, bez czego nie możemy się obyć albo co nas kosztuje więcej.  Dlatego – jak czytamy na stronie Europejskiego Banku Centralnego – „przy obliczaniu średniego wzrostu cen większą wagę przykłada się do produktów takich jak energia, na które przeznaczamy więcej pieniędzy, niż do tych, na które wydajemy mniej – jak cukier czy znaczki pocztowe.” 

Czym jest inflacja?

Przy wyliczaniu indeksu zmiany cen, czyli wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) wylicza się średnią ważoną (to oznacza, że niektóre rzeczy są ważniejsze niż inne i mają większy wpływ na średnią) towarów i usług, na które przeznacza pieniądze przeciętne gospodarstwo domowe – to tzw. statystyczny koszyk dóbr konsumpcyjnych, stworzony przez Główny Urząd Statystyczny. 

Znajdują się w nim takie pozycje jak: 

  • żywność i napoje bezalkoholowe,
  • napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe,
  • odzież i obuwie,
  • wydatki związane z użytkowaniem mieszkania lub domu i nośniki energii,
  • wydatki związane z wyposażeniem mieszkania i prowadzeniem gospodarstwa domowego,
  • wydatki na zdrowie, transport, łączność, edukację,
  • wydatki na restauracje i hotele,
  • inne towary i usługi. 

Z danych podanych przez GUS wynika np. że ceny w maju 2021 były średnio o 4,7% wyższe niż rok wcześniej i że inflacja jest najwyższa od lutego 2020 (zaraz potem zaczęła się w Polsce epidemia covid-19).

Poza CPI istnieją także inne sposoby mierzenia zmian poziomu cen, np. zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP) obliczany ujednoliconym sposobem przez kraje Unii Europejskiej. 

Pełzająca, krocząca, galopująca…

O rodzajach inflacji (np. ze względu na przyczyny) napisano grube księgi. Z punktu widzenia zwykłego człowieka, najważniejszy jest jednak podział inflacji na rodzaje ze względu na jej tempo:

  • Inflacja pełzająca – wzrost cen od 3 do 5% w skali roku
  • Inflacja krocząca – wzrost cen od 5 do 10% w skali roku
  • Inflacja galopująca – wzrost cen od 10 do 100% w skali roku
  • Hiperinflacja – przekracza 100% w skali roku

(dane podajemy za tekstem pod tytułem „Inflacja w Polsce”, opublikowanym przez Biuro Analiz Sejmowych).

Dlaczego to takie ważne? Inflacja pełzająca daje się kontrolować przez bank centralny, krocząca jest już problemem, galopująca zupełnie wymyka się spod kontroli, natomiast hiperinflacja to już jazda bez trzymanki, która może prowadzić do paniki i załamania systemu finansowego. Całkowicie bezpieczny poziom inflacji, a więc taki, który zapewnia rozwój gospodarki i jest możliwy do pełnego kontrolowania przez bank centralny, to ok. 2% w skali roku.

Źródła:

https://www.ecb.europa.eu/ecb/educational/hicp/html/index.pl.html
https://mfiles.pl/pl/index.php/Inflacja
http://orka.sejm.gov.pl/wydbas.nsf/0/B62DE054A6B2D0CFC12578EA003E68BD/%24File/Analiza_%20BAS_2011_59.pdf
https://www.money.pl/gospodarka/nowe-dane-gus-o-inflacji-wiadomo-skad-skokowy-wzrost-cen-6650850423483296a.html

Tagi