Po godzinach, Sami Swoi | 25.03.2021

Hejt, samotność, odrzucenie. Jak sobie radzić?

Pozorna anonimowość, jaką daje Internet, sprawiła, że niektórzy użytkownicy piszą rzeczy, których nigdy nie powiedzieliby, rozmawiając z kimś twarzą w twarz. Jak to wpływa na ofiary hejterów? Jak można się przed tym bronić?

Hejt stał się zjawiskiem tak powszechnym, że nie ma już chyba użytkownika sieci, który nigdy by się z nim nie zetknął. Napastliwe, nienawistne komentarze mogą dotyczyć wszystkiego z hodowlą kwiatów doniczkowych i planami na wakacje włącznie, jednak najczęściej skierowane są przeciwko ludziom znanym oraz grupom, które różnią się od hejtera systemem wartości, wyznawaną religią, poglądami politycznymi, narodowością czy kolorem skóry.

Nad tym, co zrobić, by hejtu było w sieci jak najmniej, głowią się badacze, którzy od lat analizują to zjawisko. Próbują z nim walczyć także twórcy kampanii społecznych i moderatorzy internetowych dyskusji. Jednak nie czarujmy się: nawet tysiące ludzi zatrudnionych tylko po to, by walczyć z nienawistnymi słowami, nie jest w stanie sprawić, by zniknęły całkowicie.

Zresztą słowa to nie wszystko, bo formy wyrażania agresji zmieniają się wraz z mediami społecznościowymi. Dziś robi się to także przy pomocy zdjęć, fotomontaży, filmików i memów.

Hejterem może być każdy

Kto pisze te wszystkie uwłaczające czyjejś godności, agresywne komentarze?

Może to robić każdy, kto czuje się w sieci anonimowy i bezkarny.

Hejter ma wrażenie, że smagając słowami jak batem staje się silniejszy, ważniejszy, bardziej widoczny. Czuje, że wiele od niego zależy. 

Może też dawać upust własnym frustracjom i odreagować poczucie niższości – łatwiej przecież obrażać kogoś obcego w Internecie, niż wygarnąć szefowi, co się o nim myśli albo zmienić coś w swoim życiu.  Owładnięty emocjami nienawistnik nie musi gryźć się w język ani ważyć słów. Przeciwnie: jego wypowiedzi radykalizują się wraz ze wzrostem temperatury dyskusji w wątkach, które komentuje.

Hejter może też publikować swoje wypowiedzi dla żartu, z zazdrości, pod wpływem impulsu, biorąc przykład z innych, z braku lepszego zajęcia, z chęci zdobycia popularności, dlatego, że czerpie przyjemność z cudzego cierpienia, chce komuś zaszkodzić albo dla pieniędzy (jeśli pracuje na czyjeś zlecenie), a czasem nawet bez żadnych dających się racjonalnie wytłumaczyć powodów. Niezależnie od tego, jakie są jego motywacje, krzywdzi innych.

Jak hejt wpływa na poszkodowanych?

Komentarze hejterów zawsze są destrukcyjne, jednak naprawdę groźnie robi się wówczas, gdy są kierowane do konkretnej osoby, a nie całej grupy.

Obraźliwe, wyszydzające kogoś i pełne nienawiści słowa są formą przemocy, nic więc dziwnego, że człowiek, do którego są kierowane, może czuć się atakowany, a przez to zagrożony.

Nierzadko ofiara hejtu żyje w takim stresie, że traci zdolność racjonalnej oceny sytuacji, zaczyna się obwiniać, a jej poczucie własnej wartości topnieje niczym lód wiosną. Zdarza się, że nie jest w stanie robić nawet tego, co dotąd sprawiało jej przyjemność. Czasem odechciewa jej się żyć.

Człowiek zaatakowany przez hejtera może też czuć się osamotniony i odrzucony przez znajomych. Zamiast z nimi porozmawiać, zadręcza się pytaniami w rodzaju „Czy już to czytali?”, „Co o tym sądzą?” „Śmieją się ze mnie?”.

Wszystko to może prowadzić do nerwicy lub depresji. Szczególnie zagrożeni się ludzie młodzi – większość ich kontaktów społecznych ogranicza się teraz do internetu, co sprawia, że przeżywają takie sytuacje wyjątkowo głęboko, a niestety spotykają się z nimi bardzo często. Według raportu Komisji Europejskiej EU Youth Report z 2015 roku, skupiającym się na bezpieczeństwie dzieci i młodzieży, internetowy hejt przybrał takie rozmiary, że stał się poważnym problemem społecznym ­– jak skrzętnie wyliczono, już kilka lat temu nawet co piąty komentarz w Internecie był obraźliwy. Dziś sytuacja nie wygląda lepiej.

Jak reagować na hejt?

Podstawą walki z hejtem w sieci jest uświadamianie jej użytkownikom i (np. za pomocą kampanii społecznych), że po drugiej stronie monitora, siedzą żywi, czujący ludzie, dla których podłe słowa mogą być bolesne czy nawet destrukcyjne. Jedną z najważniejszych rzeczy, którą możemy zrobić wszyscy, jest stosowanie wobec hejtu zasady 3 x NIE: 

  • NIE udostępniaj
  • NIE komentuj
  • NIE lajkuj

To naprawdę działa, bo najgorszą karą dla hejtera jest nasza obojętność.

Warto o tym pamiętać także wówczas, jeśli sam jesteś ofiarą hejtu: każda Twoja odpowiedź czy próba sprostowania nieprawdziwych informacji będzie jedynie prowokowała hejtera  do coraz bardziej agresywnych komentarzy. To jak z kulą śnieżną: problem będzie tylko narastał.

Więc co tym zrobić? Najlepiej nic. Przede wszystkim nie daj się sprowokować i  nie odpowiadaj na agresywne wiadomości. Tak, wiemy, zapanowanie nad emocjami jest bardzo trudne, jednak ignorując je, odetniesz hejtera od paliwa, jakim dla niego jest Twoja irytacja.

W walce z hejtem prawo jest po Twojej stronie

Pamiętaj jednak, że ignorowanie nie jest jedyną metodą walki z hejtem.  Możesz również zgłosić takie zdarzenie administratorowi portalu lub serwisu. Tylko wiedząc o nim, jest w stanie zablokować konto hejtera i usunąć krzywdzące Cię treści.

Jeśli problem jest bardzo poważny, możesz też powiadomić organa ściągania albo wejść na drogę sądową: zniesławienie to naruszenie dóbr osobistych ujęte w kodeksie cywilnym oraz przestępstwo, o którym mowa w kodeksie karnym. Warto pamiętać, że anonimowość w sieci jest pozorna, a ukrywanie się za nickiem lub fałszywymi danymi nie zapewnia nienawistnikom bezkarności.

Buduj mocne relacje

I jeszcze jedno: nie zapominaj, że z każdym problemem łatwiej sobie poradzić, gdy się ma wokół siebie prawdziwych – a nie tylko wirtualnych – przyjaciół.

Dlatego dbaj o dobre relacje z ludźmi poza siecią, a jeśli ktoś atakuje Cię w Internecie, nie zadręczaj się tym w samotności – poszukaj wsparcia u osób, którym możesz ufać. 

Na koniec warto zadać sobie pytanie, jak my sami zachowujemy się w sieci i czy nasze komentarze nie mogą kogoś urazić.

Źródła:

  1. 10 porad ekspertów, jak reagować i walczyć z hejtem. Monika Kuchta-Nykiel, SocialPress, https://socialpress.pl/2019/01/10-porad-ekspertow-jak-reagowac-i-walczyc-z-hejtem
  2. Hejting – przejawy mowy nienawiści w Sieci, Agnieszka Frącz, „Parezja” 2/2019 (12), Uniwersytet w Białymstoku

Tagi