- 1 Ciemna strona finansowego sukcesu
- 2 Kapitalizm w wersji glamour: moda, władza i styl życia
- 3 Fortuna, która niszczy rodzinne więzy
- 4 Luksus, który obnaża pustkę
- 5 Amerykański sen i jego cena
- 6 Bogaci kontra biedni – ekonomiczne podziały społeczne
- 7 Oszustwa i systemowe nadużycia w imię bogactwa
- 8 Czego popkultura uczy nas o pieniądzach?
Czy pieniądze to droga do wolności, narzędzie opresji, a może źródło moralnego upadku? Popkultura od dekad podejmuje temat finansów z różnorodnych perspektyw, kreując nasze wyobrażenia o bogactwie, sukcesie i ryzyku. Książki, filmy i seriale nie tylko odzwierciedlają rzeczywistość ekonomiczną, ale też kształtują nasze oczekiwania wobec życia zawodowego, stylu życia czy samego sensu pieniędzy. Przyjrzyjmy się najważniejszym współczesnym historiom kultury masowej, w których finanse grają główną rolę.
Ciemna strona finansowego sukcesu
„Wilk z Wall Street” (2013) i „Big Short” (2015) to filmy oparte na książkach Jordana Belforta oraz Michaela Lewisa, które ukazują mechanizmy finansowych manipulacji oraz poruszają moralne i etyczne dylematy związane z rynkiem finansowym. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z autobiografią maklera, który wzbogacił się na nielegalnych operacjach giełdowych. Film ukazuje, jak pieniądze stają się dla niego obsesją, prowadząc do moralnego upadku, uzależnień i destrukcji relacji międzyludzkich.
„Big Short” odsłania natomiast kulisy kryzysu finansowego z 2008 roku. Obserwujemy, jak kilku inwestorów przewiduje kryzys ekonomiczny wynikający z toksycznych kredytów hipotecznych i postanawia wykorzystać to, aby się wzbogacić. Film obnaża systemowy cynizm i oderwanie finansjery od realnego życia zwykłych ludzi. Obie historie łączy wspólny mianownik: pieniądz jako siła niszcząca jednostkę i społeczeństwo.
Nieco subtelniej temat pieniędzy jako zagrożenia przedstawia klasyk XX wieku, „Wielki Gatsby”. Powieść F. Scotta Fitzgeralda była wielokrotnie ekranizowana – ostatnio z Leonardo DiCaprio w roli głównej (2013). To historia amerykańskiego marzenia o sukcesie, które w zderzeniu z rzeczywistością okazuje się iluzją. Gatsby, mimo olbrzymiego majątku, nie potrafi kupić miłości ani odbudować przeszłości. Bogactwo okazuje się ułudą, a nie gwarantem szczęścia.
Kapitalizm w wersji glamour: moda, władza i styl życia
Motyw pieniędzy jako symbolu statusu społecznego często przewija się w produkcjach, które osadzone są w świecie mody, mediów czy show-biznesu. W „Diabeł ubiera się u Prady” (film z 2006 roku oraz książka Lauren Weisberger) świat pieniędzy i prestiżu prezentowany jest jako spełnienie marzeń – ale tylko pozornie. Bohaterka pracująca w prestiżowym magazynie mody przekonuje się, że luksusowy styl życia wymaga ogromnych poświęceń, utraty własnej tożsamości i podporządkowania się toksycznym hierarchiom. Pieniądze są tu obietnicą awansu, ale też więzieniem.
W „Seksie w wielkim mieście” (serial HBO) pieniądze są jednym z czynników, które determinują możliwości i wybory życiowe bohaterek. To dla nich środek do manifestacji stylu i niezależności. Bohaterki inwestują w ubrania, restauracje, mieszkania, co ma odzwierciedlać ich osobisty sukces i ambicje. Jednocześnie za tą fasadą często kryje się ogromna presja, samotność i uzależnienie od opinii społecznej.

Fortuna, która niszczy rodzinne więzy
Zarówno film „Dom Gucci” (2021), inspirowany książką Sary Gay Forden, jak i serial HBO „Sukcesja” pokazują, jak ogromny majątek zamiast scalać rodzinę, potrafi ją nieodwracalnie rozbić. W „Domu Gucci” historia legendarnego domu mody staje się opowieścią o władzy, chciwości i zdradzie. Gdy biznes rodzinny przekształca się w korporacyjne imperium, relacje między bliskimi zaczynają być podporządkowane finansowym ambicjom, co z czasem prowadzi do tragedii.
Z kolei „Sukcesja” ukazuje świat medialnego giganta, w którym dzieci bezustannie rywalizują o względy ojca-miliardera i możliwość przejęcia władzy. W tej grze nie ma miejsca na lojalność – każdy gest jest obliczony, każda rozmowa podszyta manipulacją. Serial demaskuje iluzję rodzinnego biznesu i pokazuje, jak pieniądze potrafią dehumanizować.
W przypadku obu produkcji pieniądze przestają być środkiem do celu, a stają się celem samym w sobie i trucizną, która niszczy rodzinne więzi od środka.
Luksus, który obnaża pustkę
W serialu „Biały lotos” ekskluzywne, rajskie kurorty stają się tłem dla opowieści o samotności, klasowych napięciach i emocjonalnej pustce zamożnych bohaterów. Choć mają wszystko, czego można zapragnąć, nie potrafią odnaleźć sensu ani zbudować prawdziwych relacji. Serial trafnie pokazuje, że bogactwo może wyostrzać wewnętrzne braki, zamiast je wypełniać.
Podobny ton odnajdziemy w filmie „Triangle of Sadness” (2022) w reżyserii Ruben Östlund – przewrotnej satyrze na temat luksusu, przywileju i społecznych hierarchii. Gdy luksusowy rejs obraca się w katastrofę, role społeczne ulegają odwróceniu, obnażając kruchość władzy opartej wyłącznie na pieniądzach i statusie.
Amerykański sen i jego cena
Kino chętnie opowiada o ludziach, którzy wspinają się po drabinie społecznej. W filmie „W pogoni za szczęściem” (2006) samotny ojciec walczy o lepsze życie dla siebie i syna. Pokazany jest tu heroizm codzienności, w której każdy dolar się liczy, a sukces wymaga ogromnych wyrzeczeń. Pieniądze nie są tu luksusem – są równoznaczne z bezpieczeństwem i przetrwaniem.
Kolejnym przykładem jest film „Joy” (2015) oparty na prawdziwej historii Joy Mangano – samotnej matki, która dzięki determinacji i innowacyjnemu wynalazkowi (mop samowyciskający) przebija się do świata wielkiego biznesu. Choć „Joy” opowiada o spełnieniu amerykańskiego snu, nie pomija emocjonalnej ceny sukcesu. Pokazuje, jak trudne bywają początki, ile kosztuje niezłomność w zderzeniu z patriarchalnym otoczeniem i jak samotna potrafi być droga na szczyt.
Bogaci kontra biedni – ekonomiczne podziały społeczne
Współczesne kino coraz częściej podejmuje temat nierówności społecznych. Przykładem może być fenomenalny film „Parasite” (2019), który ukazuje, jak biedna rodzina infiltruje życie bogaczy, zyskując tymczasowy dostęp do luksusu. Finał tej historii jest brutalnym komentarzem do mitu klasowego przełomu – pokazuje, że awans społeczny nie zawsze jest możliwy, a spryt i determinacja mogą nie wystarczyć, by wyrwać się z biedy.
Podobną wymowę ma serial „Squid Game”, gdzie zadłużeni uczestnicy grają o życie i wielkie pieniądze. Każda runda to brutalna metafora współczesnego wyścigu szczurów, w którym przegrywają ci, których nie stać na błędy. Długi, wykluczenie, przemoc systemowa – to tło, na którym uczestnicy w imię pieniędzy są gotowi do naprawdę najgorszych czynów.
Inaczej o nierównościach opowiada „Nomadland” (2020), gdzie główna bohaterka porzuca dotychczasowe życie i podejmuje dorywcze prace w podróży po Ameryce. Film pokazuje ludzi, którzy nie pasują do narracji sukcesu, ale tworzą własne formy wspólnoty i sensu, poza logiką konsumpcjonizmu.
Oszustwa i systemowe nadużycia w imię bogactwa
„Kim jest Anna?” to serial opowiadający historię kobiety, która oszukała elity finansowe Nowego Jorku, udając dziedziczkę niemieckiej fortuny. Serial pokazuje, jak bardzo pieniądze i prestiż determinują naszą wiarę w autorytet. Inspiracją do powstania tej produkcji była prawdziwa historia opisana w felietonie Jessiki Pressler How Anna Delvey Tricked New York’s Party People opublikowanym na łamach „New York Magazine”.
W podobnym tonie utrzymany jest serial „Lekomania”, który ujawnia finansowe motywacje stojące za kryzysem opioidowym w USA. Pieniądz staje się tu czynnikiem determinującym decyzje zarządów i lekarskich sumień, co doprowadziło do katastrofalnej w skutkach epidemii uzależnień od leków opioidowych.
Czego popkultura uczy nas o pieniądzach?
Popkultura rzadko przedstawia pieniądze w sposób neutralny. Częściej karmi nas atrakcyjnymi mitami niż uczy realistycznego podejścia do finansów. Gloryfikuje luksus, spektakularny sukces i błyskawiczne kariery, jednocześnie pokazując ciemną stronę bogactwa – samotność, destrukcję więzi czy systemowe nadużycia.
W efekcie kształtuje to w nas sprzeczne przekonania o finansach. Z jednej strony uczymy się marzyć o pieniądzach oraz postrzegać je jako dowód wartości i obietnicę wolności, z drugiej – zaczynamy podejrzewać, że sukces finansowy wiąże się z cynizmem, utratą moralności i oddaleniem od tego, co naprawdę ważne.
To, co oglądamy, czytamy i chłoniemy z kultury popularnej, wpływa na nasze codzienne decyzje i wyobrażenia o tym, czym jest „dobre życie”. Dlatego warto przyswajać je z dużą dozą uważności i autorefleksji po to, by rozpoznać, które narracje nas wzmacniają, a które budują w nas złudzenia czy szkodliwe przekonania. Bo nawet najbardziej fikcyjna historia zostawia ślad w tym, jak myślimy o sukcesie, porażce i pieniądzach w prawdziwym życiu.