Jedź na wakacje, dane zostaw w domu
03.07.2017

Jedź na wakacje, dane zostaw w domu

Jedź na wakacje, dane zostaw w domu

To zwykle na Nowy Rok zdarza się niektórym z nas podejmować zobowiązania rodzaju przeczytam więcej książek, odwiedzę ciocię i kuzyna, schudnę, przytyję, pójdę na siłownię, przestanę chodzić na siłownię… 😉

Tym razem proponuję, abyś zrobił inne ważne postanowienia – wakacyjne postanowienia związane z Twoim sprzętem przenośnym tj. laptopem, tabletem, smartfonem. Używasz tych urządzeń na co dzień, zawierają wielkie ilości Twoich danych – dokumentów z ostatnich lat, wiadomości pocztowych, historii czatów i SMSów, wspaniałych pamiątek na zdjęciach i filmach, jakże cennych informacji finansowych. I, niestety, zabierasz je ze sobą, wychodząc z domu lub wybierając się w podróż. Im dłuższa podróż i im więcej się dookoła dzieje, tym ryzyko ich utraty rośnie. A ponieważ – bliższe i dalsze – wyjazdy na letni wypoczynek za pasem, więc może te wskazówki wkrótce Ci się przydadzą.

Proponuję więc, abyś postanowił:

  • Zabezpieczę hasłem dostęp do mojego laptopa, tabletu i smartfona, przynajmniej wtedy, gdy będę z nimi podróżował. Rozważę szyfrowanie całej jego pamięci. Dzięki temu, już i tak bolesna, utrata urządzenia (odpukać!) nie będzie musiała się wiązać z ujawnieniem wszystkich Twoich informacji.

 

  • Przed wyjazdem upewnię się, że posiadam aktualną kopię wszystkich danych przechowywanych na zabieranym w podróż urządzeniu. W przypadku jego kradzieży taka kopia zapasowa może okazać się bezcenna. Utopienie smartfona w basenie, to przecież wcale nie taka rzadka sytuacja. A ten smartfon to wszystkie Twoje kontakty, zdjęcia, filmy…

 

  • Dodatkowo zastanowię się, czy faktycznie wszystkie dane obecnie zapisane na urządzeniu, będą mi potrzebne w czasie podróży i co by się stało, gdyby ktoś niepowołany do nich się dostał… To bardzo ważne – po prostu przenieś wszystkie zbędne w podróży pliki,, na komputer domowy lub pendrive, i jedź bez dodatkowego „obciążenia”.

 

  • Będę starał się, aby cenne urządzenia były cały czas razem ze mną: w bagażu podręcznym w czasie podróży, a nie zostawiane w pokoju hotelowym podczas wycieczek i spotkań. Pamiętaj, że w przypadku laptopa pewnym rozwiązaniem może być właściwie użyta linka zabezpieczająca, a każde z Twoich cennych urządzeń można także zostawić w hotelowym sejfie.

 

  • Wyłączę komunikację bluetooth i wi-fi zawsze, gdy jej nie będę potrzebował. Wiem, że może mnie to zabezpieczyć przed wyciekiem informacji osobistych.

 

  • Zanim skorzystam z publicznie dostępnej sieci wi-fi zastanowię się, czy serwisy, do których zamierzam się podłączyć, szyfrują połączenia (https) i czy moje urządzenie jest odpowiednio zabezpieczone przed potencjalnym atakiem (aktualne oprogramowanie, antywirus, firewall).

 

  • Jeżeli używając laptopa w miejscu publicznym będę musiał wprowadzić hasło – do laptopa, mojego serwisu bankowego czy poczty elektronicznej – to zrobię to ostrożnie, zwracając uwagę na potencjalnych podglądaczy moich działań.

 

Jeśli w wirze przygotowań do podróży znajdziesz chwilę, aby pochylić się nad swoimi urządzeniami i wielokrotnie od nich cenniejszymi danymi oraz dobrze je zabezpieczysz, to zysk będzie jednoznaczny. Dodatkowo docenisz to, słuchając potem wakacyjnych opowieści przyjaciół o ich zaginionych laptopach lub smartfonach leżących gdzieś na dnie jeziora.

Skorzystaj z powyższych rad, a wrócisz z podróży z samymi miłymi wspomnieniami 🙂

FacebookTwitterGoogle+LinkedInPinterest

Dodaj komentarz