Jak cieszyć się życiem? Uczmy się od dzieci!
29.01.2017

Jak cieszyć się życiem? Uczmy się od dzieci!

Jak cieszyć się życiem? Uczmy się od dzieci!

Dzieci lubią bawić się w dorosłość. Wystarczy chwila, by pokój zmienił się w miasto, łóżko w sklep, a miejsce przy szafce w skrzynkę na listy. Im więcej osób, tym więcej zawodów i zadań do wykonania. Wyimaginowane obowiązki sprawiają im frajdę. Czy da się ją przenieść do dorosłej codzienności?

Sekret dzieciństwa

Im więcej rzeczy robimy po raz pierwszy i im bardziej jeden dzień różni się od drugiego, tym więcej momentów jesteśmy w stanie zapamiętać z danego okresu życia. Jest to mechanizm dość oczywisty. Z pewnością i Wy mieliście kiedyś taki moment, w którym zdaliście sobie sprawę, że cały tydzień gdzieś Wam zniknął w wirze powtarzalnych czynności. W dzieciństwie brak powtarzalności jest łatwiejsza, niż w dorosłym życiu, gdy obowiązki wymuszają w pewnym stopniu wykonywanie poszczególnych zadań.

Wśród dorosłych panuje powszechne przekonanie, że dzieci nie umieją usiedzieć w jednym miejscu, trzeba je czymś zaciekawiać i wymyślać coraz to nowe działania. Oczywiście – coraz częściej opiekując się dziećmi posiłkujemy się możliwościami technologicznymi i oddajemy im do dyspozycji gry komputerowe lub bajki w telewizji. Mimo to, gdy tylko możemy, staramy się sprawić, by każdy dzień był dla nich jak najbardziej interesujący.

Żyjmy ciekawiej!

Staranie się o atrakcje dla innych przychodzi nam w sposób naturalny. Tryb, w którym dążymy do urozmaicania czasu, włącza się nam nie tylko przy dzieciach, ale także podczas wizyty gości lub wyjazdu. Z pewnością wielu z Was, tylko w towarzystwie przyjezdnych znajomych, wędruje po okolicy odwiedzając zabytki i miejsca, o których w przewodnikach ktoś napisał, że są ciekawe. Kiedy ktoś przyjeżdża ludzie mieszkający w górach zdobywają szczyty, a ludzie znad morza – idą na plażę. Robią to nawet po męczącym dniu pracy, umiejąc w międzyczasie zadbać również o zwykłe, domowe obowiązki. Po wyjeździe gości zostają wspomnienia, w których często zacierają się negatywne odczucia związane z brakiem możliwości udania się na popołudniową drzemkę, po której nie było siły na żadne dodatkowe czynności.

Oczywiście – trudno jest żyć pełnią życia, gdy osiem lub więcej godzin dziennie zajmują nas zajęcia związane z zarabianiem pieniędzy. Warto jednak pamiętać, że czas stale płynie. Życie ucieka szybciej, gdy wspomnienia budujemy tylko w czasie urlopu, którego przecież nie mamy zbyt wiele. By żyć ciekawiej wystarczy czasami w pracy odnaleźć elementy dziecięcej zabawy, która pozwalała cieszyć się każdą czynnością. Czasami wystarczy zatrzymać się na moment w biegu i wymienić sobie w głowie wszystkie rzeczy, które sprawiają nam przyjemność. Jeśli to nie wystarczy, by czuć radość życia, warto wysilić się trochę bardziej i każdego dnia zaplanować sobie coś, co sprawi nam przyjemność.

FacebookTwitterGoogle+LinkedInPinterest

2 komentarze

  1. Mirosława Winter odpowiada:

    Witam serdeczniw☺
    Czy dzieci umieją oszczędzać i wydawać pieniądze ☺Czy warto dzieciom założyć swoje konto pod kontrolą dorosłych ☺
    Jestem ciekawa czy dzieci można przyzwyczaić oszczędności ☺
    Pozdrawiam serdecznie ☺

  2. CAsfera.pl CAsfera.pl odpowiada:

    Mirosława, na pewno dzieci warto uczyć i przyzwyczajać do oszczędzania 🙂 Założenie konta pod kontrolą rodziców może być dla nich dobrym treningiem przed startem w dorosłe zarządzanie budżetem 🙂