X

W co inwestować w 2026

Za nami bardzo udany rok w inwestycjach

Rok 2025 zapisze się w pamięci inwestorów jako wyjątkowo udany. Dominował optymizm napędzany stabilnym wzrostem gospodarczym oraz systematycznym spadkiem inflacji, co pozwoliło bankom centralnym na kontynuację cyklu obniżek stóp procentowych. Na rynku akcji niekwestionowanym liderem była Polska. Indeks WIG wzrósł o imponujące 47 proc., stając się jednym z najsilniejszych rynków świata. Równolegle, rynek obligacji zyskiwał dzięki spadającym rentownościom. W sektorze surowców rok 2025 należał do miedzi, litu i niklu, napędzanych transformacją energetyczną, oraz do złota i srebra, które osiągnęły historyczne szczyty głównie dzięki słabości dolara i zakupom banków centralnych. Geopolitykę dominowały decyzje Donalda Trumpa, którego pozytywne działania na rzecz pokoju w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie mieszały się z decyzjami w sprawie ceł wprowadzając na rynek dużo zmienności i niepewności.

Polski rynek akcji nadal atrakcyjny

W 2026 roku polska giełda nadal prezentuje argumenty za kontynuacją wzrostów, choć dynamika wzrostów może być niższa niż w 2025. Uwaga inwestorów ma się koncentrować na segmencie małych i średnich spółek, które są mniej narażone na ryzyka regulacyjne i polityczne w porównaniu do spółek z indeksu WIG20. Polskie małe i średnie spółki powinny być beneficjentami utrzymującego się wysokiego tempa wzrostu gospodarczego oraz napływu środków z funduszy unijnych (KPO). Przy relatywnie niskich wycenach na tle rynków wschodzących i wysokiej stopie dywidendy, polskie spółki o mniejszej kapitalizacji stanowią atrakcyjną okazję inwestycyjną dla kapitału, w tym zagranicznego poszukującego alternatywy do przewartościowanych rynków.

Akcje rynków wschodzących z wyższym potencjałem do rozwiniętych

2026 upłynie na globalnych rynkach akcji pod znakiem selektywności. W Stanach Zjednoczonych po okresie euforii technologicznej wielu zarządzających zaczyna dostrzegać przewartościowanie sektora sztucznej inteligencji i sugeruje rotację kapitału w kierunku spółek cyklicznych i mniejszych podmiotów, których zyski w 2026 mają rosnąć szybciej od całego rynku w USA. Niemniej fundamentem wzrostu gospodarczego w USA nadal pozostaje sektor technologiczny. W Europie stopniowe ożywienie aktywności gospodarczej wspierane programami fiskalnymi poprawia perspektywy wzrostu zysków spółek. Tani dolar oraz dyskonto w wycenach względem rynków rozwiniętych czynią rynki rozwijające się atrakcyjną alternatywą dla rynków rozwiniętych.

Spadające oprocentowanie depozytów

Systematyczny spadek stóp procentowych w USA, Strefie Euro i w Polsce spowodował obniżenie oprocentowania rynku pieniężnego, depozytów i lokat terminowych. Choć ten segment rynku stracił nieco na relatywnej atrakcyjności to nadal oferuje satysfakcjonujące oprocentowanie. 2026 przyniesie tylko nieznaczny spadek oprocentowania w tym segmencie, ponieważ cykl obniżek stóp procentowych dobiega końca. Ten segment rynku pozostanie dobrym rozwiązaniem dla osób o niskiej tolerancji na ryzyko, które chcą chronić kapitał przed inflacją, zachowując wysoką płynność środków.

Rynek obligacji w dobrej formie, ale z ryzykami na horyzoncie

Cykl obniżek stóp procentowych doprowadził do spadku rentowności obligacji krótkoterminowych i o zmiennych kuponach. Z kolei rentowności obligacji o stałych dochodach i dłuższych okresach do wykupu wzrosły. Krzywa dochodowości w 2025 zmieniła kształt na normalny. To oznacza, że obligacje z dłuższym terminem wykupu oferują obecnie atrakcyjną premię terminową w stosunku do obligacji krótkoterminowych i depozytów. Czynnikiem ryzyka dla obligacji skarbowych długoterminowych pozostaje luźna polityka fiskalna przejawiająca się wzrostem długu publicznego, co w konsekwencji może wywierać presję na wzrost rentowności tych obligacji i spadek ich cen. Segment obligacji korporacyjnych pozostaje atrakcyjny, ale tu też należy zachować większą ostrożność.  Rosnąca podaż na rynku pierwotnym i niskie marże kredytowe (zbliżone do papierów skarbowych) wymagają starannej selekcji emitentów pod kątem ryzyka kredytowego.

Rynki towarowe i metale szlachetne w cyklu wzrostowym

W 2026 roku rynek metali przemysłowych będzie napędzany nieustającą transformacją energetyczną i rozwojem technologii AI, choć analitycy spodziewają się pewnej stabilizacji cen po rekordach z poprzedniego roku. W sektorze metali szlachetnych złoto wspierane jest zakupami banków centralnych oraz obniżkami stóp procentowych, tanim dolarem i wzrostem ryzyka geopolitycznego. Srebro może korzystać na popycie z przemysłu fotowoltaicznego i elektronicznego. Po gwałtownych wzrostach w 2025 roku bardziej prawdopodobne wydaje się przejście z fazy gwałtownej hossy do bardziej zrównoważonych i selektywnych wzrostów, gdzie kluczowe znaczenie będą miały fundamenty przemysłowe i napięcia geopolityczne.

Poprawa na rynku nieruchomości mieszkaniowych

Rynek nieruchomości mieszkaniowych w 2026 roku wejdzie w fazę stabilizacji. Po okresie dynamicznych wzrostów cen, niższe stopy procentowe i wzrost dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych zwiększają zdolność nabywczą Polaków, co zwiększa popyt na mieszkania. Z drugiej strony czynniki podażowe takie jak: wzrost cen materiałów budowlanych i kosztów pracy, wzrost kosztów budowy wynikający z wprowadzania nowych wymogów regulacyjnych i technicznych systematycznie podnoszą koszty budowy. Nieruchomości pozostają atrakcyjną formą lokowania kapitału dla osób szukających ochrony przed inflacją, choć wymagają dużego zaangażowania kapitałowego.

Główne czynniki ryzyka

Mimo pozytywnego scenariusza bazowego, rok 2026 niesie ze sobą zagrożenia. Najważniejsze to wzrost napięć geopolitycznych i luźna polityka fiskalna. Donald Trump dąży do uzyskania amerykańskiej dominacji militarnej i gospodarczej oraz ograniczania wpływów Rosji i Chin. Jednym z przejawów jego ekspansywnych działań jest np. dążenie do zakupu Grenlandii. Dużym wyzwaniem dla światowego handlu pozostanie polityka celna USA, szczególnie w czasach, gdzie głównym czynnikiem rywalizacji są usługi cyfrowe i wymiana technologii. W USA obserwujemy dynamiczny wzrost nakładów na sztuczną inteligencję i dynamiczny wzrost wycen spółek z sektora sztucznej inteligencji. Wyceny dyskontują dynamiczny wzrost zysków sektora. W sytuacji, gdy wyniki sektora okażą się gorsze od oczekiwań wyceny mogą spaść. Udział sektora AI w indeksach amerykańskich jest bardzo duży, dlatego ewentualna korekta na tym rynku może wpłynąć na globalny sentyment na rynkach akcji. Czynnikiem ryzyka dla rynków akcji i obligacji pozostaje rosnące zadłużenie gospodarek, które w końcu wywołać presję na wzrost rentowności długu skarbowego.

Podsumowanie

W 2026 roku sukces inwestycyjny będzie zależał od dużej selektywności i dywersyfikacji portfela, ze szczególnym uwzględnieniem małych i średnich spółek cyklicznych oraz rynków wschodzących. Na rynku długu Inwestorzy powinni nadal szukać większych okazji w segmencie obligacjach długoterminowych. Kluczem do sukcesu może okazać się dywersyfikacja z uwzględnieniem w portfelu inwestycyjnym również metali przemysłowych i szlachetnych, wspieranych przez niepewność geopolityczną oraz globalną transformację energetyczną. Rynek nieruchomości pozostaje bezpieczną przystanią chroniącą przed inflacją. Rynkom finansowym będą ciążyć ryzyka związane z luźną polityką fiskalną państw, napięciami handlowymi wywołanymi przez politykę Donalda Trumpa oraz możliwością korekty wycen spółek technologicznych.