Płacisz abonament za Disney+? Albo za Netfliksa czy inny serwis streamingowy? Uważaj na oszustów. Chwila nieuwagi i można stracić pieniądze.
Na czym to polega?
- Przestępcy wykorzystują popularność abonamentów za serwisy streamingowe.
- Pod pretekstem problemów z płatnością za abonament chcą wyłudzić dane karty płatniczej.
- Gdy będą je mieli, to spróbują ukraść pieniądze z powiązanego rachunku.
Jak działają oszuści?
Schemat działania przestępców jest dość prosty. Najważniejsze – chcą przyciągnąć Twoja uwagę i trochę zaniepokoić. Popatrz na przykładową ilustrację poniżej.
Od nadawcy podającego się za „D+” dostajesz mejl z tytułem „Zaktualizuj dane karty płatniczej, aby kontynuować subskrypcję„.
Myślisz „Ups, wszyscy domownicy chętnie oglądają te filmy, trzeba sprawdzić o co chodzi„. Zaniepokojony? Trochę Cię już mają, prawda?
Ciąg dalszy wygląda tak:
„Cześć, chcemy upewnić się, że nadal możesz cieszyć się wszystkimi treściami naszej usługi bez przerw […] Aby uniknąć jakichkolwiek przerw w świadczeniu usług, zalecamy jak najszybszą aktualizację danych płatniczych. To szybki i bezpieczny proces, który zajmie tylko kilka minut.„
- Proponują szybkie i bezpieczne rozwiązanie, bez wzbudzania poważniejszych obaw? Tak.
- Tekst jest po polsku i bezbłędny? Tak.
- Sformułowany jest tak, jak często spotykane wiadomości od zespołu wsparcia? Tak.
- Chcesz załatwić sprawę i zapewnić sobie dalszy dostęp do usługi? Pewnie też tak.
Jak rozpoznać oszustwo?
Co się więc nie zgadza?
Jeśli nie masz wykupionego takiego abonamentu, to sprawa od początku jest jasna. „Nie ze mną te numery Bru… oszuście„, więc nie klikniesz i wiadomość wyrzucisz do kosza.
Jeśli jednak chcesz się upewnić, że dobrze rozpoznałeś oszustwo, to:
- Sprawdź nadawcę mejla. W załączonym przykładzie widać, że wysłał go użytkownik z nieznanej Ci domeny apigoo-syd.lycamobile.com.au. Porównaj – wszystkie mejle dotyczące tego abonamentu przychodziły z disneyplus.com.
- Sprawdź na jaki Twój adres e-mail przyszła ta wiadomość. Ja do tego rodzaju zakupów używam osobnego adresu. Jeśli mejl przyszedł na inny adres, niż ten konkretny, to kolejny znak, że to oszustwo.
- Sprawdź linki w mejlu – dokąd prowadzą. Tutaj link do zaktualizowania danych karty płatniczej prowadził do nieznanej Ci domeny yasminella.de.
Jak nie dać się złapać?
Jeśli nawet masz taki abonament, to i tak niczego nie klikaj w takim mejlu. Więcej: nigdy nie klikaj w żadne linki do płatności w jakichkolwiek mejlach.
Chcesz się upewnić, że z płatnościami wszystko ok? Sprawdź to bezpośrednio na swoim koncie u dostawcy, tam muszą być te same informacje. Sprawdziłeś i wszystko ok, prawda?
Teraz możesz spokojnie wrócić do oglądania filmów. Z płatnościami od początku wszystko było w porządku. Tylko jakiś naiwny oszust myślał, że wyłudzi od Ciebie pieniądze. Jemu się nie udało, bo i Ty, i ja, byliśmy ostrożni, a to popłaca.