Internet daje szansę na poznanie kogoś wyjątkowego i znalezienie miłości. Jednak za ekranem mogą kryć się też osoby, które nie są tymi, za kogo się podają. W relacjach internetowych łatwo paść ofiarą oszustwa matrymonialnego. Czułe wiadomości, komplementy i obietnice wspólnej przyszłości mogą skutecznie uśpić czujność. Sprawdź, jak rozpoznać czerwone flagi i jak reagować, zanim z pozornie romantycznej znajomości zrobi się emocjonalna i finansowa pułapka.
Romance scam – czym jest oszustwo matrymonialne?
Na początku wszystko wygląda bajkowo. Rozmowy są pełne czułości i planów na przyszłość, wiadomości przychodzą regularnie, a druga osoba wydaje się być „tą jedyną”. Oszustwo matrymonialne to jednak działanie osoby, która udaje zainteresowanie związkiem, a tak naprawdę ma inny cel – najczęściej finansowy. Oszust poświęca tygodnie, a nawet miesiące na budowanie relacji i zdobywanie zaufania. W rezultacie ofiara, wciągnięta w emocjonalną grę i przekonana, że jest to prawdziwy związek, często traci nie tylko oszczędności, ale też poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do ludzi.
Kto najczęściej pada ofiarą romance scam?
W Europie liczba zgłaszanych przypadków takich oszustw rośnie z roku na rok, w tym również w Polsce. Jak podaje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, tylko w 2024 roku straty poniesione przez ofiary oszustw matrymonialnych w Polsce sięgnęły około 10 milionów złotych. W tym czasie zarejestrowano 144 takie przestępstwa, a liczba poszkodowanych wyniosła 160 osób. Wśród nich kobiety stanowiły 72,5 proc., a mężczyźni – 27,5 proc. Różne badania wskazują też, że na romantyczne oszustwa najbardziej narażone są osoby w wieku 30-49 lat (Polska) lub 55-64 lata (Wielka Brytania).
A jak to wygląda na świecie? Jak wynika z raportu GASA (Global Anti Scam Alliance), w 2024 roku globalne straty z oszustw online, w tym romantycznych, przekroczyły 1,03 biliona dolarów. To pokazuje ogromną skalę tego zjawiska.
Jak sprawdzić, z kim naprawdę rozmawiasz?
Zanim zaangażujesz się w jakąkolwiek relację internetową, wykonaj kilka prostych kroków, które pomogą Ci ocenić, czy druga osoba naprawdę jest tym, za kogo się podaje:
- Zweryfikuj zdjęcia – użyj wyszukiwarki obrazów (np. Google), by sprawdzić, czy nie pochodzą one z internetu, banków zdjęć lub cudzych profili.
- Sprawdź autentyczność zdjęcia – istnieją narzędzia, które pozwalają ocenić, czy fotografia nie została wygenerowana przez AI.
- Sprawdź profil w innych serwisach – prawdziwe osoby często mają ślady aktywności w różnych mediach społecznościowych.
- Zwróć uwagę na datę założenia konta – nowe profile bez historii to powód do ostrożności.
- Zadawaj pytania o szczegóły – im więcej konkretów, tym łatwiej wychwycić niespójności.
- Zaufaj intuicji – jeśli coś wzbudza niepokój, nie ignoruj tego.
Czerwone flagi – sygnały ostrzegawcze
Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku, można wyróżnić kilka typowych oznak, które od razu powinny wzbudzić Twoją czujność:
- Zbyt szybkie wyznania uczuć – po kilku dniach rozmów padają słowa o miłości, planach wspólnej przyszłości i „przeznaczeniu”.
- Unikanie rozmów wideo lub spotkania – pojawiają się wymówki: słaby internet, brak kamery, nagły wyjazd.
- Niespójne informacje – sprzeczności w opowieściach, zmieniające się szczegóły.
- Prośby o pieniądze – zaczyna się od drobnej kwoty, potem są kolejne: na bilet, opłatę celną, żeby wysłać Ci prezent, zachęta do wspólnej inwestycji. Jakakolwiek prośba o pieniądze natychmiast powinna Cię zaalarmować!
- Dramatyczne historie – choroby, wypadki, nagłe tragedie mające wzbudzić współczucie.
- Unikanie konkretów – brak zdjęć, szczegółowych informacji o pracy, rodzinie, miejscu zamieszkania.
- Chęć utrzymania znajomości w tajemnicy – oszust nalega, aby nie mówić o Waszej relacji rodzinie ani znajomym, bo „nikt by tego nie zrozumiał”.
Te sygnały rzadko pojawiają się pojedynczo. Czasem wchodzą w grę dwa lub trzy naraz. Im więcej ich zauważysz, tym wyraźniej widać, że to nie relacja, a manipulacja.
Typowe schematy działania oszustów
Oszustwa romantyczne przybierają różne formy, ale często opierają się na podobnych mechanizmach – wzbudzeniu zaufania, zaangażowaniu emocjonalnym i nagłym kryzysie, który wymaga pomocy finansowej. Oto najczęstsze scenariusze:
Na amerykańskiego żołnierza lub pielęgniarkę z misji
Oszust podaje się za osobę pracującą za granicą, np. żołnierza na misji lub pielęgniarkę. Historia brzmi przekonująco: trudne warunki, brak dostępu do konta, chęć powrotu do Polski. Wkrótce pojawia się prośba o pieniądze – na transport, dokumenty, paczkę. Zdarza się, że ofiara otrzymuje sfałszowane potwierdzenia od ambasady czy firmy kurierskiej.
Na celebrytę
Oszuści tworzą profile podszywające się pod znanych aktorów, muzyków, influencerów. Wykorzystują profesjonalne zdjęcia i cytaty z mediów. W rozmowie szybko pojawiają się komplementy i deklaracje. Gdy ofiara się zaangażuje, „celebryta” prosi o pomoc w pilnej sprawie, np. pieniądze na cichy rozwód, ochronę prywatności, pokrycie rzekomych kosztów sądowych.
Pomoc w kłopotach
Znajomość rozwija się spokojnie, aż nagle pojawia się dramatyczna historia: ciężka choroba, wypadek bliskiej osoby, aresztowanie. Ofiara proszona jest o wsparcie – natychmiast, bo „czas ma znaczenie”. Presja emocjonalna i realność sytuacji sprawiają, że wiele osób przelewa duże kwoty.
Oszustwa inwestycyjne
Oszust najpierw zdobywa zaufanie, a następnie proponuje „pewną” inwestycję – zwykle w kryptowaluty lub rzekomo sprawdzoną platformę finansową. Ofiara wpłaca pierwsze środki i widzi szybkie, choć fałszywe zyski. To zachęca ją do kolejnych wpłat. Gdy suma staje się większa lub ofiara chce wypłacić pieniądze, kontakt się urywa. Środki trafiają na konta przestępców i są nie do odzyskania.
Paczka do odebrania
Znajomość przebiega wzorcowo, aż do momentu, gdy „partner” informuje, że wysłał cenną paczkę z prezentami, gotówką lub dokumentami. Wkrótce kontaktuje się rzekomy kurier lub celnik, żądając opłat celnych, podatków lub ubezpieczenia przesyłki. Po przelaniu pieniędzy paczka nigdy nie dociera.
Sextortion – wyłudzanie intymnych materiałów
Na początku rozmowy są flirtujące i pełne emocji. Oszust namawia ofiarę do wysyłania intymnych zdjęć, filmów lub uczestniczenia w rozmowie wideo. Potem grozi upublicznieniem tych materiałów, jeśli nie otrzyma przelewu. Ofiary często czują się osaczone i zawstydzone, co oszust cynicznie wykorzystuje, żądając kolejnych wpłat.
Nowe technologie w rękach przestępców
Rozwój sztucznej inteligencji i cyfrowych narzędzi dał przestępcom nowe możliwości. Coraz częściej w oszustwach matrymonialnych wykorzystywane są:
- Deepfake – fałszywe nagrania wideo, w których oszust wygląda jak realna osoba, choć tak naprawdę korzysta z wygenerowanego obrazu. Trudno je rozpoznać, a ofiara ma wrażenie, że rozmawia z kimś autentycznym.
- Voice cloning – technologia pozwalająca na podszywanie się pod głos innej osoby, nawet w rozmowie na żywo.
- Boty i automatyczne skrypty – niektóre konta są całkowicie sterowane przez algorytmy, które odpowiadają na wiadomości i prowadzą rozmowę według zaprogramowanego schematu.
W jednym z przypadków w Wielkiej Brytanii kobieta po pięćdziesiątce straciła ponad 350 tysięcy funtów po serii deepfake’owych rozmów wideo, podczas których oszust poprosił ją o rękę. Zmanipulowana emocjonalnie, wypłaciła pieniądze z emerytury, wierząc, że ukochany jest przetrzymywany jako zakładnik i potrzebuje pomocy. To pokazuje, jak skutecznie przestępcy wykorzystują dziś nowoczesne technologie, tworząc złudzenie autentyczności, które nawet przy największej ostrożności trudno jest odróżnić od prawdy.
Jak się chronić przed oszustwem?
Znajomość czerwonych flag i możliwych zagrożeń to jedno. Drugim krokiem jest aktywne zabezpieczanie siebie, swoich danych i prywatności. Nawet jeśli znajomość rozwija się w obiecującym kierunku, warto zachować czujność. Oto praktyczne rady, które mogą ochronić Cię przed kosztownym błędem:
- Nigdy nie wysyłaj pieniędzy: nawet jeśli prośba wydaje się uzasadniona.
- Ustal rozmowę wideo i dąż do spotkania na żywo: brak zgody to znak ostrzegawczy.
- Zachowaj dystans emocjonalny: nie angażuj się za szybko.
- Nie udostępniaj danych: adres, PESEL, konta bankowe są zbyt cenne.
- Nie wysyłaj swoich intymnych zdjęć: nie masz pewności, że nie zostaną nieuczciwe wykorzystane.
Dobrze jest też regularnie rozmawiać z bliskimi o swoich znajomościach online. Czasem to, co Tobie wydaje się romantyczne, dla kogoś z boku wygląda podejrzanie.
Co zrobić, gdy padniesz ofiarą oszustwa matrymonialnego?
Jeśli padłeś/aś ofiarą oszustwa:
- Skontaktuj się z bankiem – jeśli istnieje ryzyko, że oszust poznał Twoje dane logowania, natychmiast zadzwoń do banku, by zablokować konto i transakcje wychodzące.
- Zakończ kontakt i zablokuj oszusta.
- Zabezpiecz dowody – zrób zrzuty ekranu rozmów, maili, przelewów.
- Zgłoś sprawę policji – najlepiej w jednostce zajmującej się cyberprzestępczością.
- Zgłoś fałszywy profil – administratorom portalu, mediów społecznościowych.
- Zgłoś sprawę do CERT Polska.
- Poszukaj wsparcia – psychologicznego lub prawnego. Porozmawiaj z kimś bliskim.
Co ważne – nie obwiniaj się. Oszustwa matrymonialne to coraz powszechniejszy problem i są efektem precyzyjnej i długofalowej manipulacji emocjonalnej. Wiele osób nie zgłasza takich spraw na policję z powodu wstydu, poczucia winy i strachu przed oceną. Ofiary często obawiają się, że zostaną uznane za naiwne albo że nikt im nie uwierzy. Tymczasem właśnie zgłoszenie może pomóc nie tylko w odzyskaniu pieniędzy, ale też w przerwaniu działań przestępców i ochronie innych osób przed podobnym losem.
Źródła:
- NASK, Internetowe love II – randkowanie, AI i cyberbezpieczeństwo, Poradnik 2025
- https://policja.pl/pol/aktualnosci/256673,Szukajac-milosci-nie-daj-sie-oszukac.html
- https://bezpiecznymiesiac.pl/aktualnosci/internetowe-love-ii-randkowanie-ai-cyberbezpieczenstwo
- https://www.nask.pl/magazyn/oszustwa-romantyczne-to-nie-tylko-pielegniarka-z-usa-czy-rytual-milosci-poradnik-jak-sie-ustrzec